Chcę wygrać w singlu i deblu – rozmowa z Kamilem Majchrzakiem. – BNP Paribas Sopot Open
‹ Wróć do aktualności Zobacz kolejny artykuł ›

Chcę wygrać w singlu i deblu – rozmowa z Kamilem Majchrzakiem.

Rozmowa z Kamilem Majchrzakiem – polską rakietą nr 2 w rankingu ATP i reprezentantem kraju w Pucharze Davisa.

Jak przebiegają Twoje przygotowania do turnieju?

Po Wimbledonie wraz z moim sztabem podjęliśmy decyzję o przerwie w startach i przygotowaniu się na drugą część sezonu. Przez trzy tygodnie pracowaliśmy nad tymi elementami mojej gry, które chciałbym poprawić. Jestem zdrowy i gotowy do kolejnych wyzwań.

Jakie nadzieje wiążesz z występem w Sopot Open 2018?

Chciałbym zagrać w decydujących meczach i wygrać je – zarówno w singlu, jak i deblu. Wiem jednak, że mogę to osiągnąć wyłącznie dzięki ciężkiej pracy i konsekwencji w każdym pojedynczym spotkaniu.

W drabince głównej jest wielu klasowych tenisistów, którzy odnosili sukcesy na wielkoszlemowych kortach. To dodatkowa mobilizacja?

Z pewnością, bo turniej jest naprawdę mocno obsadzony. Zagra w nim wielu tenisistów światowej klasy, którym rankingi spadły w ostatnim czasie przez np. kontuzje. Będzie też wielu młodych i dopiero wchodzących na ten poziom zawodników. To sprawia, że kibice mogą się spodziewać ciekawych i różnorodnych meczów. Niezależnie od drabinki – chciałbym się zaprezentować jak najlepiej.

Zagrasz przed swoimi kibicami a poza Tobą na kortach wystąpią inni polscy zawodnicy. To dla Ciebie wyjątkowa sytuacja?

Oczywiście, że tak. Nie mamy wielu okazji, by rywalizować we własnym kraju. Z mojej perspektywy turnieje w Polsce są zawsze bardzo prestiżowe a nasi kibice są jednymi z najlepszych na świecie. To dodatkowa mobilizacja, by jak najlepiej zaprezentować się przed własną publicznością. Im więcej takich turniejów, tym lepiej.

Jaki jest Twój sportowy plan na drugą część sezonu?

Chcę piąć się w górę w rankingu ATP, rozwijać swój tenis i nieustannie podnosić poziom gry.

Jakie momenty w karierze uznajesz za przełomowe?

Miałem kilka wspaniałych momentów a pierwszym był finał turnieju Tennis Europe do lat 14, który rozpoczynałem od eliminacji. Takim samym wydarzeniem było wygranie juniorskiego US Open 2013 w deblu. Z kolei najlepsze wspomnienia mam z chińskiego Nankin, gdzie zdobyłem dla Polski złoty medal w Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży. Od razu po tym sukcesie osiągnąłem ćwierćfinał challengera w Szczecinie i przeniosłem swoją grę na inny poziom.

W takim razie podobnego sukcesu życzę Ci w sopockim turnieju.

Dziękuję i serdecznie zapraszam wszystkich na trybuny!

‹ Wróć do aktualności Zobacz kolejny artykuł ›