Lorenzi pokazał moc. Znamy półfinalistów gry pojedynczej. – BNP Paribas Sopot Open
‹ Wróć do aktualności Zobacz kolejny artykuł ›

Lorenzi pokazał moc. Znamy półfinalistów gry pojedynczej.

Z pięciu zaplanowanych na dziś meczów rozegrano tylko cztery. Bez wysiłku do finału debla awansowali Ruben Gonzales i Nathaniel Lammons. Ich rywale Hugo Dellien i Martin Cuevas nie wyszli na kort z powodu problemów zdrowotnych Boliwijczyka – Dellien zgłosił kontuzję nadgarstka.

Gonzales i Lammons zmierzą się w finale z co najmniej jednym Polakiem! O awans do decydującego meczu zagrają bowiem w sobotnie południe Szymon Walków i Mateusz Kowalczyk oraz Grzegorz Panfil i Francuz Gleb Sakharov.

Poznaliśmy rozstrzygnięcia czterech singlowych pojedynków. Pierwszym półfinalistą gry pojedynczej został Argentyńczyk Pedro Cachin, który na korcie centralnym po blisko dwugodzinnej batalii pokonał Holendra Thiemo de Bakkera 6:3, 3:6, 6:2. Cachin w całym spotkaniu zaserwował pięć asów i obronił 1011 breakpointów przy własnym podaniu. Przy drugiej piłce meczowej pomógł mu Thiemo de Bakker, który wpakował piłkę w siatkę.

– Thiemo to bardzo silny i dobry zawodnik, ale oczywiście jestem bardzo zadowolony, że to ja wygrałem – komplementował rywala Pedro Cachin. – Od pierwszej piłki starałem się grać swój najlepszy tenis a dodatkowo nie przeszkadza mi ta słoneczna pogoda. Lubię grać w takich warunkach.

Z dobrej strony pokazał się drugi półfinalista – rozstawiony w turnieju z numerem 2. Włoch Paolo Lorenzi – jeden z najbardziej pogodnych tenisistów MTT Sopot Open 2018. Reprezentant kraju w Pucharze Davisa i olimpijczyk z Rio de Janeiro, do pokonania Oscara Otte z Niemiec również potrzebował trzech setów. Obaj tenisiści returnowali na podobnym poziomie, ale Lorenzi wyraźnie przewyższał rywala w statystykach serwisowych. Ten mecz rozpoczął źle, bo od porażki do trzech, ale potem oddał niemieckiemu tenisiście tylko pięć gemów i wygrał 3:6, 6:3, 6:2.

– Na początku trudno mi się grało z uwagi na słońce i wolne korty – ocenił Paolo Lorenzi. – To nie są moje ulubione warunki, ale z gema na gem grałem coraz lepiej. Przestałem popełniać tyle niewymuszonych błędów, uspokoiłem swoją grę i skupiłem się na tym, jak bardzo chcę wygrać.

Także trzysetowe widowisko zapewnili kibicom: francuski kwalifikant Maxime Janvier i Czech Zdenek Kolar. Ten pojedynek o półfinał lepiej rozpoczął Kolar, który pokonał rywala do czterech, ale Janvier szybko zrewanżował się zwycięstwem do dwóch. Kluczowym momentem trzeciego seta było to, gdy Czech przełamał podanie przeciwnika na 6:5. Sam skomentował to głośnymi okrzykami “odwaga!” i nie rzucił słów na wiatr – pokonał Francuza 7:5. O tym, jak wyrównany był to pojedynek, najlepiej świadczy statystyka wygranych piłek. W całym spotkaniu Zdenek Kolar zapisał na swoim koncie sto małych punktów, a jego rywal – 98.

– Wybiegałem i wyszarpałem to zwycięstwo – ocenił Zdenek Kolar. – Kluczem do wygranej było to, że starałem się grać długie piłki i czekałem na błędy Maxima. Zagrałem dziś naprawdę bardzo dobrze, chociaż mój rywal także pokazał wiele swoich atutów – grał szybkie piłki i dobrze serwował.

Ozdobą dnia był hiszpański ćwierćfinał. Tommy Robredo i rozstawiony z numerem 8. Daniel Gimeno-Traver to specjaliści od gry na mączce, doskonale znający swoje atuty i wady. W pierwszym secie lepszy 6:4 był Gimeno-Traver, który także drugą partię rozpoczął od prowadzenia 3:0, ale mylił się ten, kto spisał Robredo na straty. Hiszpan, który w Sopocie triumfował w przeszłości dwukrotnie, wyraźnie nie chciał rezygnować z możliwości walki o trzeci puchar i doprowadził do remisu. Po wyrównanej grze, precyzyjnych skrótach i potężnych forhendach o wyniku meczu zadecydował tiebreak, wygrany przez Gimeno-Travera do czterech.

– Spodziewałem się ciężkiego meczu, bo Tommy gra po kontuzji coraz lepiej – powiedział Daniel Gimeno-Traver. – Znamy się doskonale i wiedziałem, że będzie walczył o każdą piłkę. Cieszę się z awansu do półfinału, ale to nie będzie łatwy mecz. Z Cachinem grałem dwa razy, jednak to on był lepszy… Czas na rewanż!

W sobotę gry rozpoczną się o godz. 12:00 od polskiego półfinału debla. Potem na kort wyjdą: Zdenek Kolar i Paolo Lorenzioraz Daniel Gimeno-Traver i Pedro Cachin. Finały gry pojedynczej i podwójnej zaplanowano na niedzielę.


Zakup biletów na weekend na www.sopotopen.abilet.pl

‹ Wróć do aktualności Zobacz kolejny artykuł ›