Matkowski u Fyrstenberga – BNP Paribas Sopot Open
‹ Wróć do aktualności Zobacz kolejny artykuł ›

Matkowski u Fyrstenberga

Były numer 7 w deblowym rankingu ATP, finalista US Open 2011, pięciokrotny uczestnik turnieju Masters, olimpijczyk i reprezentant kraju w Pucharze Davisa, a to i tak zaledwie skrót jego osiągnięć. Marcin Matkowski, jeden z najlepszych polskich deblistów w historii, zagra w BNP Paribas Sopot Open.

Większość z tych sukcesów odniósł przy boku dyrektora turnieju Mariusza Fyrstenberga. W 2003 roku tenisiści wygrali turniej w Sopocie, wtedy pod nazwą Idea Prokom Open, i był to ich pierwszy tytuł w turnieju rangi ATP World Tour. Po blisko szesnastu latach Marcin Matkowski wciąż jest aktywnym zawodnikiem, ale wiadomo już, że zakończy karierę w tym roku.

Marcin jest jednym z najbardziej utalentowanych tenisistów, jakich miałem przyjemność poznać przez ostatnie 30 lat. Poza tym, to dobry i lojalny przyjaciel. Nie chciałbym, aby to był jego ostatni turniej, ale cieszę się, że pokaże swoją klasę właśnie podczas BNP Paribas Sopot Open. Może po raz ostatni na zawodowej arenie. Zachęcam wszystkich, by obejrzeli jego grę, bo naprawdę można wtedy zrozumieć różnicę pomiędzy tenisistą dobrym a wybitnym – powiedział dyrektor BNP Paribas Sopot Open Mariusz Fyrstenberg.

Dlaczego to może być pożegnanie Matkowskiego z zawodową areną? Jeżeli otrzyma powołanie do reprezentacji na mecz Pucharu Davisa, jego ostatnim turniejem będzie właśnie BNP Paribas Sopot Open! A to oznacza, że kibice będą mogli przeżyć emocje bez precedensu. Przypominamy, że karierę już na pewno zakończy w Sopocie inny z niegdyś czołowych polskich tenisistów – Michał Przysiężny.

Deblowym partnerem popularnego „Matki” będzie Szymon Walków, który triumfował w grze podwójnej w 2018 roku. Co ciekawe, już po meczu pierwszej rundy zapewniał wtedy, że przyjechał po puchar i dotrzymał słowa. Znając charaktery i umiejętności obu tenisistów można przypuszczać, że także za kilka tygodni zaprezentują tenis najwyższej klasy.

‹ Wróć do aktualności Zobacz kolejny artykuł ›